piątek, 30 listopada 2012

Marionetki

Hej!
Właśnie próbuję zrobić coś z blogiem, żeby ładnie wyglądał ale mi nie za bardzo to wychodzi. Muszę się Wam pochwalić, że zajęłam dzisiaj II miejsce w międzyszkolnym konkursie recytatorskim!
Ale poza tym w weekend będę pewnie miała mnóstwo nauki, chociaż może znajdę czas by napisać posta.


Marionetki

Za każdym razem, gdy to mi się śni budzę się zlany potem. Lekko przysiadam na łóżku i gapię się w przestrzeń, dopóki moje serce nie zwolni do normalnego rytmu. W ciemności wszystkie meble w pokoju wyglądają inaczej…Dawniej nie miewałem koszmarów, ale to jest straszniejsze, dużo straszniejsze niż wszystko inne, wszystko co znam…
            Ten sen śni mi się od Tamtej nocy, wtedy całe moje życie się zmieniło. Wciąż się boję gdy to wspominam…
         Otworzyłem oczy, zamrugałem parę razy. Gdzie ja jestem? Rozejrzałem się wokół, w poszukiwaniu czegoś znajomego…Nagle zobaczyłem niewyraźne kontury sylwetki wyłaniającej się z mroku. Ciało było zdeformowane, a twarz ukryta pod maską, było to podobne do klowna, jednak nie stwierdziłem, gyd zauważyłem sznurki przywiązane do rąk i nóg.
- Gdzie ja jestem? – odezwałem się.
- Tam, gdzie nikt cię nie znajdzie – odparła marionetka.
- Dlaczego się tu znalazłem?
- Musisz zapłacić za swój grzechy.
- Grzechy? Przecież jestem dobrym człowiekiem…
- Czy aby na pewno – przerwał mi – Pamiętasz Billy’ego, tego z dziewiątej klasy?
Oczywiście, jak mógłbym zapomnieć. W dziewiątej klasie Billy był cichym i nieśmiałym chłopcem. Moi koledzy wyśmiewali go, bili i dręczyli. Nie chciałem być gorszy więc też to robiłem. Nie sądziłem jednak, że może to doprowadzić do czegoś takiego. Billy powiesił się.
- Tak, pamiętam.
- Więc nadal uważasz, że byłeś dobrym człowiekiem?
Milczałem.
- Możemy zawrzeć układ – ciągnął niezrażony – Albo teraz razem ze mną pójdziesz i oczyścisz się z grzechów i dołączysz do naszej armii, broniąc dobra i sprawiedliwości. Albo wrócisz po prostu do domu, ale wtedy strzeż się, bo nie znasz dnia ani godziny kiedy po ciebie przyjdziemy.
- To, że nie będziesz sobą, Nasz Pan uwolni cię od grzechów. Będziesz tak jak ja nawracał takich jak ty.
Stanę się marionetką? Pranie mózgu? Dziękuję bardzo.
- Wybieram drugą opcję

***

Od tamtego czasu, gdy to mi się śni, wiem, że ktoś zginie. Gdy stało się to po raz pierwszy, odkryłem coś przerażającego. Wszyscy ci ludzie, którzy zginęli, byli moimi szkolnymi kolegami, z dziewiątej klasy. Ich śmierć zawsze była bardzo tajemnicza. Policjanci nigdy nie znaleźli dowodów i sprawcy. Więc to nie były zabójstwa?
         Nie mogę w to uwierzyć, że dwanaście osób zginęło bez żadnych podejrzeń. Nie mogę uwierzyć również w to, że niedługo nastąpi moja kolej. Pozostałem już tylko ja.

***

One mnie okrążają, w tle słychać pozytywkę. Ich usta monotonnie recytują dziecięcą wyliczankę: „Entliczek, pętliczek, czerwony stoliczek, na kogo wypadnie, na tego bęc!”
Zbliżają się do mnie… To ten sen, myślę, ale teraz coś się zmieniło…Podchodzą coraz bliżej…Na kogo wypadnie…Otwieram oczy…I wiem, że to już koniec…Bęc!

Jak wam się podoba to opowiadanie?

 Jeszcze parę obrazków... 
Tumblr_mdfhstv3vy1rquh60o1_500_large
No tak...Idzie grudzień!


Keep-calm-and-love-me-14389_large

6 komentarzy:

  1. to jest fenomenalne!
    wciąga i zatraca ... przynajmniej mnie.
    http://story-the-wanted.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Przepraszam tylko za tą zmieniającą się czcionkę.

      Usuń
  2. świetne *_* zakochałam się ;P
    przyjemnie się to czyta
    czasemslowanicnieznacza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. powiem szczerze, że to opowiadanie mnie przeraziło ;D będę się bała w nocy spać ;D hmm.. ile bym dała, zeby moja pani od biologii mi się przyśniła a potem umarła ;D hahah ;D
    hmm . ;D bardzooo mi się podoba ;D
    chcę jeszcze i też takie przerażające ;D tło takie słodkie a imaginy takie drastyczne ^^ like it <3 ;D



    zapraszam również do mnie ;)
    http://likeasweets.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy to pisałam to też się bałam, miałam wrażenie, że ktoś mnie za ramię chwyci;D

      Usuń
  4. Ach te sny z nauczycielami...Mi raz się śniła książka od matematyki mówiąca głosem nauczycielki i mnie goniła po połowie świata o.O swoją drogą bardzo fajny,ciekawy blog ^^ postaram się wpadać częściej// jinglejoint.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń